Może myślicie, że jesteśmy jakimiś świrami kowbojskich klimatów. Jak tylko dorwiemy się do mikrofonu albo gdzieś chcą nas opublikować zawsze gadamy o rodeo, kowbojach itd. Do tego nosimy kowbojskie kapelusze, Igor od dwóch lat na wszystkie przebierane imprezy chodzi w stroju kowboja, a teraz doszły jeszcze kowbojki. Ale to nie to (a przynajmniej nie do końca).

 

 

Western store

Pojechać do Stanów i nie pójść do western stora to tak jakby w Wenecji nie wejść do sklepu z maskami, albo w Barcelonie nie odwiedzić targu ze świeżymi produktami i rybami(w dodatku w western storze lepiej pachnie – skórą). Haftowane koszule, kwieciste sukienki, srebrne sprzączki, zdobione paski, ogromne kapelusze, wazony w kształcie czaszki bizona, muzyka country i zapach skóry. Nigdzie nie poczujesz takiego. No i najwspanialsze: całe regały zdobionych, małych dzieł sztuki kaletniczej dobranych w pary.

Kowbojki

My w Europie kowbojki doceniamy głównie za fikuśny wygląd. Zwłaszcza, że często są bogato zdobione, według naszej estetyki czasem za bardzo. Rok temu nie umiałam sobie wyobrazić siebie w tych butach, wydawało mi się, że do niczego nie będą pasować. Na szczęście człowiek mądrzeje z czasem. Teraz jestem przekonana, że można je nosić do wszystkiego. Igor je zakłada nawet do kąpielówek i bluzki ZAKSA Kędzierzyn Koźle i moim zdaniem wygląda to super 😉 W każdym razie mimo tego oczywistego waloru główną ich zaletą jest ich praktyczność. Właściwie są to chyba najbardziej praktyczne buty świata, wbrew naszym wyobrażeniom. Kowboj to rolnik, cały dzień pracuje przy bydle, a przy bydle można się trochę pobrudzić. Kowbojki to w zasadzie obuwie robocze. Jako jedne z niewielu modeli obuwia są całkowicie grzechotnikoodporne. Grzechotnik prędzej połamie sobie zęby niż przegryzie tego buta. Kowboj w kowbojkach pójdzie też do kościoła i na tańce. Nie znam innych butów, które by się do tego wszystkiego nadawały (poza klapkami Kubota, one też dawały radę). Na dowód nasze nabytki w akcji.

Praktyczne informacje:

Cena:

  • Optymalna cena: 150 (to właściwie prawie jak za darmo) -250 $
  • Nie kupuj kowbojek w turystycznych kurortach, cena może nawet ulec podwojeniu (zobacz film z Santa Fe: http://tuiwszedzie.pl/usa26-santa-fe-podroz-w-czasie/)
  • Największą szansę na niską cenę i wysoką jakość masz w sklepach w małych miasteczkach, najlepiej w takich gdzie oprócz butów dostaniesz paszę dla zwierząt gospodarskich. Byliśmy raz w takim „rolniczym” sklepie i ceny były podobne jak w Boot Barn, był mniejszy wybór, ale można było „złowić” buty za 400$ w cenie 200$. Więc może być różnie.

Sprawdzaj podeszwę, prawdziwe kowbojskie buty mają skórzaną podeszwę.

Z sieciówek naszym zdaniem najfajniejsze buty w dobrej cenie znajdziesz w Boot Barn.

Przymierzanie: pamiętaj, że w sklepie jest klimatyzacja, jeśli wyjdziesz w butach na upał południa buty się skurczą, nogi spuchną i buty, które w sklepie leżały jak ulał już nie będą wygodne. Za to w naszej zdecydowanie chłodniejszej Polsce znów będą idealne. (Bo ja już byłam bliska płaczu, że wydałam 200$ na buty, których nie będę nosić.)

Do przymierzania załóż wygodne, wysokie skarpety. Niby wiadomo, ale tu ma to szczególne znaczenie bo buty są wysokie i z twardej skóry.