USA#30 – Białe piaski

Tym razem nie będę się za dużo rozpisywać, bo i co tu więcej pisać? Sanki na piasku, na białej jak śnieg pustyni, to w zasadzie oddaje wszystko.

Śnieg czy piasek? Wieżyca czy White Sands? Zobaczcie na vlogu.

 

Praktyczne informacje:

Wstęp: 5$ za osobę, dzieci do lat 15 za darmo, wjazd z Annual Pass za darmo (cena nie obejmuje sanek ;))

WWW: https://www.nps.gov/whsa/index.htm

Co zabrać ze sobą: niezbędne są woda, okrycie głowy i okulary przeciwsłoneczne – biały piasek odbija światło, po kilku sekundach bez okularów poczujesz się tak jakbyś patrzył w słońce.

Sanki: w Visitors Center można kupić sanki za 17$ a po zabawie można je odsprzedać w tym samym miejscu za 5$. Za około dolara można kupić woskowa kostkę i warto, bo bez tego ani szybko ani daleko nie pojedziecie.

Na pobliskim poligonie czasem testują jakąś bombę i wtedy ze względów bezpieczeństwa monument jest zamknięty. Tak przy okazji, właśnie w tej okolicy testowano pierwszą na świecie bombę atomową. Podobno ten dziwny piasek to pozostałość po morzu, które było tu przed milionem lat, ale kto tam ich wie.

Sylwia Kołpuć
Sylwia Kołpuć
spostrzegawcza, trochę nieśmiała, podatna na nastroje i klimaty, ze skłonnościami do zachwytu i melancholii, autorka większości tekstów na blogu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *