12 grudnia 2017

USA #43 – Park Balboa

Trudno o bardziej magiczne miejsce niż park Balboa w San Diego. Ma klimat madryckiego parku Retiro, znajdziesz tu japońskie ogrody, hiszpańska architektura, trochę Meksyku, chińskiego smok […]
9 grudnia 2017

USA#42 – San Diego

San Diego to kolejne miasto, które udowadnia, że moja teoria równania na fajność miasta jest prawdziwa (słońce + woda = szczęśliwi mieszkańcy i szczęśliwe miasto). No […]
2 grudnia 2017

Slab City – co Góra Zbawienia ma wspólnego z Sagrada Familia?

Środek pustyni, niedaleko toksyczne jezioro Salton Sea, nad którym dawniej były kolorowe bary, motele drive-in, osiedla i kempingi. Teraz drogi są pozamykane, farba odpada z fasad […]
13 listopada 2017

USA #33 – Tucson

Tucson wyrasta gdzieś na pustyniach Arizony równie zaskakująco jak kaktusy saguaro. I jak te kaktusy robi wrażenie nietypowego. Jeśli mieliście okazję zobaczyć jakieś amerykańskie miasta, to […]
16 października 2017

USA #20 – Grand Canyon po raz drugi

No i dotarliśmy. Uparliśmy się, żeby zobaczyć ten Wielki Kanion i zobaczyliśmy. Co tu dużo mówić, no wielki, nazwa mówi sama za siebie. Tak Wielki, że […]
2 października 2017

USA #16 – Dzień 8 – Park Narodowy Zion

Park Narodowy Zion był dla nas wielką niespodzianką. Niby dochodziły nas słuchy, że jest ładnie owszem, ale Zion nie mieścił się w żadnych rankingach: must see, […]
1 października 2017

#15 – Dzień 8 – Noc za 4$, a jakie widoki…

Miało być niewygodnie, mieliśmy być niewyspani i mieliśmy się ugotować w tych upałach w tym namiocie. Mieliśmy się orobić przy rozstawianiu noclegu, dmuchaniu materacy i gotowaniu […]