30 grudnia 2017

W drodze do Szejka | Dubaj

Jak znaleźliśmy się na Święta i Nowy Rok w jednym z prawdopodobnie najpiękniejszych miast? W zasadzie, to ten cały wyjazd wyszedł dość spontanicznie i prawie przypadkowo. […]
19 grudnia 2017

USA#45 – Carlsbad – jak Pacyfik odczarował fale

No dobra, pamiętasz jeszcze Słoneczny Patrol? Nie, nie chodzi mi o ten moment kiedy dziewczyny biegną w zwolnionym tempie, ale dobrze, że kojarzysz temat. Chodzi o […]
16 grudnia 2017

USA#44 – Baseball, czyli esencja Ameryki

To nie może być przypadek, że zawsze kiedy idziemy na baseball dzieją się coś co sprawia, że szczęki nam opadają do ziemi. A to, jak w […]
25 listopada 2017

USA #38 – Kaktusy Cholla

Park Narodowy Drzew Jozuego to wyjątkowe miejsce. Myśleliśmy, że takie będzie głównie za sprawą drzew Jozuego. Tych wyjątkowych wielometrowych juk wyglądających jak obrośnięte szczeciną kosmiczne stworzenia […]
21 listopada 2017

USA #37 – Oaza na pustyni Sonora

Zabłądzić na pustyni nie jest fajnie, a nam się zdarzyło w Parku Narodowym Drzew Jozuego. No może zabłądzić to za dużo powiedziane, bo wiedzieliśmy jak wrócić […]
18 listopada 2017

USA #36 – Domino

Kemping zmienia domino w ekscytującą grę, gotowanie w zdobywanie pożywienia, a czytanie książki czy magazynu przy ostatnich promieniach słońca też jest bardziej epickie. Najfajniejsze jest to, […]
13 listopada 2017

USA #34 – Jak wydać $500 w USA

Może myślicie, że jesteśmy jakimiś świrami kowbojskich klimatów. Jak tylko dorwiemy się do mikrofonu albo gdzieś chcą nas opublikować zawsze gadamy o rodeo, kowbojach itd. Do […]
7 listopada 2017

USA#30 – Białe piaski

Tym razem nie będę się za dużo rozpisywać, bo i co tu więcej pisać? Sanki na piasku, na białej jak śnieg pustyni, to w zasadzie oddaje […]
30 października 2017

USA#29 – Three Rivers. Gdzie te wydmy?

Tego szukałam podczas całej naszej wyprawy – indiańskich petroglifów. Jakoś fascynuje mnie temat Indian i do tego możliwość zobaczenia z bliska i na własne oczy czegoś […]
27 października 2017

USA#28 – Carrizozo, Kim był Billy „The” Kid?

Z Albuquerque pojechaliśmy w stronę White Sands żeby sprawdzić czy lepiej jeździ się na sankach po pustyni czy na naszej Wieżycy. Po drodze przez wiele mil […]
24 października 2017

USA #23 – Lake Powell i zapora Glen Canyon czyli dla czego Czerwona Rzeka jest zielona

Po bardzo intensywnym czasie, trzynastego dnia postanowiliśmy w końcu odpocząć. Trochę zmusiła nas do tego konieczność czekania 2 godzin na wejście do Kanionu Antylopy, znaczna odległość […]
22 października 2017

USA #22 – Jak zrobić zdjęcie do National Geographic

W tym tygodniu widoki nie przychodziły łatwo. Najpierw musieliśmy nadrobić 400 km żeby zobaczyć Wielki Kanion, potem przegraliśmy wyścig ze słońcem do Horseshoe Bend, ale największy […]