Navy Pier i naziemna kolejka – najlepsze atrakcje dla dzieci w Chicago (też tych dorosłych)

Przepis na udany dzień dla całej rodziny w Chicago? Tak, żeby było ciekawie i każdy z rodziny się dobrze bawił? Proszę bardzo! Mamy coś dla dzieci w każdym wieku, bo ciężko mi sobie wyobrazić, żeby ktoś nie poczuł się jak szczęśliwe dziecko jadąc naziemną kolejką albo diabelskim kołem z widokiem na jezioro Michigan i centrum Chicago: Navy Pier i naziemna kolejka CTA. To według nas jedne z najlepszych atrakcji dla dzieci w Chicago. Przetestowaliśmy te miejsca i wyniki testów wypadły bardzo pomyślnie. Z resztą najlepiej będzie jak sami zobaczycie, zwłaszcza, że tym razem Igor przygotował coś naprawdę specjalnego.

NAVY PIER

Navy Pier czyli dosłownie: Molo Marynarki Wojennej. Takie bliźniacze miejsce naszego Gdyńskiego Skweru Kościuszki tyle że bez Daru Pomorza i ORP Błyskawicy. Właściwie nie ma tu w ogóle żadnych okrętów, za to są promy, którymi można wybrać się na wycieczkę kanałem przez chicagowskie downtown czyli Loop. Podobno najciekawszy jest rejs z tematem przewodnim o architekturze. Rzeczywiście Navy Pier wrażenie robi bardzo podobne jak Skwer Kościuszki: słoneczny (na szczęście) deptak nad brzegiem jakiejś dużej wody. Spacery, słońce, widok czego więcej chcieć? Może diabelskiego koła?

Cena biletu trochę nas zdziwiła, był dość drogi 16 $ od dorosłego łepka i 13 $ od niedorosłego. Zwłaszcza w stosunku do biletu na Sky Deck gdzie masz nieograniczony czas na tarasie widokowym na 103 piętrze najwyższego budynku w Chicago i możesz wejść na balkon za szklaną podłogą (Sky Deck Chicago) gdzie wstęp kosztuje 24 $. Obroty koła i czas mijają bardzo szybko. No ale trzeba przyznać, że widok się odwdzięcza za wydaną kasę. Z jednej strony widok na Loop a z drugiej na turkusowe jezioro Michigan.

Ja z tych dwóch atrakcji (Sky Deck vs Centennial Wheel) wybrałabym Sky Deck. Igor powiedział, że woli koło, ale powiedział to kiedy jego twarz była przyklejona do szyby w wagoniku na szczycie koła, więc mogło to mieć wpływ na jego obiektywizm 😉 Ale i tak nasza kolejna atrakcja zdeklasowała wszystkie poprzednie w oczach Igora.

Zanim o tej największej dziecięcej atrakcji, to jeszcze słów kilka o tym, co jeszcze możecie zrobić będąc na Navy Pier.

Jest Chicago Children’s Museum. Podobno jest w nim dużo interaktywnych atrakcji więc dzieci nie powinny się tam nudzić. Przez szybę widzieliśmy też szkielet spinozaura! Wstęp kosztuje 15 $ chyba że traficie tam w pierwszą niedzielę miesiąca, wtedy wstęp jest za darmo 😉

Jest też mała oranżeria (wstęp darmowy) gdzie można się trochę naładować słońcem i zielenią zwłaszcza kiedy w parkach śladów wiosny jeszcze ze świecą szukać 

Naziemna kolejka CTA

Dlaczego przejażdżka naziemną kolejką po samym centrum Chicago to dobry pomysł? To pociąg, który jeździ kilkanaście metrów nad ziemią między wieżowcami tak blisko że można zobaczyć co dzieje się po drugiej stronie okien i tuż nad dachami samochodów. Nie wiem czy potrzebna inna zachęta 😉 To też dobry sposób, by szybko „zwiedzić” The Loop i wypatrzeć miejsca, w które potem warto pójść na spacer. No i można poczuć się jak na ulicach Gotham, bo takie właśnie pociągi jeżdżą po mieście Batmana.

Bilet na pociąg kosztuje 3$. Bilet jest ważny 2 godziny i można w tym czasie odbyć 3 jazdy, przy czym bardzo często przesiadając się na jednej stacji do innej linii nie musisz odbijać karty w bramce, więc taka trasa liczy się jako 1 przejazd. Tak naprawdę za te 3$ można przejechać się po całym downtown. Mapę z zaznaczoną trasą wszystkich linii i cennik biletów (są całodniowe, tygodniowe itd) znajdziecie na stronie CTA: mapa, cennik.

Mam nadzieję, że Wam się podobało. Jeśli mieliście okazję przejechać się kolejką Batmana dajcie znać jak się podobało. A jak Wam się podoba film w reżyserii naszego Igora?

 

Sylwia Kołpuć
Sylwia Kołpuć
spostrzegawcza, trochę nieśmiała, podatna na nastroje i klimaty, ze skłonnościami do zachwytu i melancholii, autorka większości tekstów na blogu

4 Komentarze

  1. Szlajanko.com napisał(a):

    Navy Pier to dzura na $$ jakich niemało w Chicago. Rzeczywiście kolejką można zwiedzić wszystkie dzielnice Chicago za $3, przesiadając się w downtown. Trzeba tylko uważać, gdzie się jeździ i nie zapuszczać się o późnej porze. Niektóre odcinki teasy prowadzą do zapuszczonych dzielnic. Zdecydowanie nie polecam.

    • Sylwia Kołpuć napisał(a):

      Tak, do niektórych dzielnic lepiej się nie zapuszczać, ale po samym downtown jeździ kilka linii i przeskakując między nimi można sobie zrobić fajną wycieczkę po The Loop. A jeśli chodzi o Navy Pier to diabelskie koło ma swój urok zwłaszcza dla 5 latka, choć rzeczywiście cena jest dość wysoka.

  2. Renata. napisał(a):

    Zgadzam się z Igorkiem ze Navy Pier i CTA są atrakcyjne. Będę z Monterey. California całkowicie się zachwyciłam Chicago.
    Architektura, wybrzeża, czystosc miasta, parki , abstrakcyjna sztuka jak The Cloud gate ” the Bean” I inne.
    Jedynie pogoda mi się nie podobała ale na to już nie mamy wplywu

    • Sylwia Kołpuć napisał(a):

      Nam trafiła się najzimniejsza wiosna od 100 lat 🙂 ale masz rację, na pogodę nie ma się co obrażać, jest humorzasta i taką ją trzeba zaakceptować 🙂 Chicago ma swój klimat i to miasto ma specjalne miejsce w naszych wspomnieniach 🙂 Cloud Gate super, hipnotyzuje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *