fbpx

BRASZÓW: PRZEWODNIK PO MIEŚCIE, SMAKACH I CENACH

Braszów często jest porównywany do Krakowa i rzeczywiście coś w tym jest. Braszów jest równie klimatyczny choć bardziej kameralny niż Kraków. No i ma jeszcze jedną zaletę: to taki mały Kraków ale położony między zielonymi wzgórzami. Więć jeśli macie ochotę rzucić wszystko i jechać w Bieszczady, ale z drugiej strony weekend w Krakowie też byłby dobrą opcją to pakujcie plecaki i jedźcie do Braszowa. Ale najpierw przeczytajcie nasz przewodnik po mieście, smakach i cenach Braszowa gdzie zdradzimy nasze pomysły na popołudniowe spacery tu w Braszowie i pomysły na wypady w okolicy.

Przewodnik po mieście

Najbardziej lubię takie miejsca gdzie można się po prostu poszwędać, poprzechadzać uliczkami bez pilnowania mapy i trasy od zabytku do zabytku. W Braszowie jest to bardzo łatwe. Gdziekolwiek nie pójdziesz na pewno odkryjesz coś ciekawego niezależnie czy będzie to ukryta w zaułku piękna cerkiew, czy zabytek z przewodników, czy wąska uliczka z małymi restauracjami gdzie tubylcy spędzają wieczory ciesząc się smaczną i stosunkowo tanią kuchnią. Przygotowałam dla Was listę i mapkę z miejscami, do których zwłaszcza warto zabłądzić.

Czarny Kościół

Czarny Kościół to sztandarowy budynek miasta. Jest dla Braszowa jak smok Wawelski dla Krakowa czy sopockie Molo dla Sopotu. Właściwie to w środku nie byliśmy, ale sam kościół widzieliśmy nie raz i to z różnych perspektyw. Niedaleko kościoła jest duży rynek – taki centralny punkt starówki gdzie braszowskie uliczki pewnie nie raz Was doprowadzą. Nam Kościół najbardziej podoba się z perspektywy wież strażniczych za dawnymi murami miasta, jakieś 10 minut piechotą z placu pod Kościołem.

Cerkiew Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny

To taka perełka i naprawdę urocze miejsce. Taka nagroda dla tych co zajrzą w każdą dziurę, każdy zaułek, każde drzwi. Jest niby zaraz w centrum, ale schowana za fasadami budynków i przechodzi się do niej wąskim korytarzem. Nie jest tylko atrakcją z przewodnika, ale rzeczywistym miejscem kultu, gdzie nie ma biletów wstępu, turystów, ale prawie zawsze jest ktoś kto akurat zapala świeczkę albo się modli za swoje intencje. Może akurat traficie na tradycyjne nabożeństwo, albo nawet na ślub. Grześkowi duchowny okadził kamerę dymem z kadzidła – możecie zobaczyć na filmie.

Stare wieże strażnicze

Po dawnych obwarowaniach miasta zostały części muru i kilka wież strażniczych. Za murami są już zielony wzgórza z chodnikami i ścieżkami, a z wież jest super widok na miasto.  Nie jest to popularne turystycznie miejsce więc po drodze spotykasz tylko młodzież, która szuka miejscówki z dala od ciekawskich oczu i może jeszcze kilku spacerowiczów. Nie idziesz traktem wśród turystów ciągnących w to samo miejsce masz za to zwyczajny, codzienny spacer, choć w nie tak codziennym otoczeniu. Po przeciwnej stronie starego miasta od wzgórza Tampa (tego z hollywoodzkim napisem BRASOV) są dwie wieże: Turnul Negru i Turnul Alb czyli Czarna i Biała Wieża. Z obu jest piękny widok.

Strada Sfori

Strada Sfori czyli ulica Sznurkowa to podobno najwęższa uliczka w Europie, choć jest jeszcze kilka innych, które też się tak mianują. Nie wiem, która tak naprawdę jest najwęższa, ale tak czy siak samochodem nie przejedzie, a rowerem też nie będzie łatwo. Możecie sprawdzić jak Igor czy starczy wam ramion od ściany do ściany.

Restauracje i knajpki

Właścicielka mieszkania, które wynajęliśmy pytała nas jakie restauracje chcemy odwiedzić. Powiedzieliśmy, że Sergianę, bo tą knajpę polecali nam znajomi. Pokiwała z zadowoleniem głową i zaczęła też wymieniać swoje ulubione restauracje, tak samo kiwając głową. Było tego naprawdę sporo i nie zapamiętała wszystkiego. Potem powiedziała, że w sumie to wszędzie jest dobre jedzenie i z naszych doświadczeń wynika, że miała rację. Na mapce zaznaczam restauracje, w których my byliśmy, ale na pewno nie musicie się do tego ograniczać. Co zamawiać i za ile? O tym w filmie i niżej w poście. Acha, tylko w Sergianie są dwie sale jedna strojna i trochę nadęta, a druga, w głębi (od razu w prawo od wejścia) jest taka bardziej klimatyczna, z czerwonymi cegłami i drewnem, tam jest przyjemniej.

Mapka z miejscami, które możecie wpleść w spacery po mieście i restauracjami. Miejsca na zielono, restauracje na niebiesko.

 

Pomysły na zielony spacer

Poza włóczęgą po samej starówce jest też kilka opcji na spacer w otoczeniu zielonych lasów i to tylko 5 minut od starówki.

Spacer za murami czyli „z dupy strony”

„Z dupy strony” czyli za murami. Serio jest tam tablica, która oznajmia, że znaleźliście się z dupy strony muru. Z dupy czyli po rumuńsku z tyłu. Igora to bardzo rozbawiło. A tak na poważnie to po tej stronie murów znajdziecie mnóstwo ciekawych miejsc, obie wieże strażnicze, o których pisałam wyżej, jest też ścieżka wzdłuż murów miasta i rzeczki. Trochę dalej zobaczycie fajne zaułki Braszowa, takie całkiem zapomniane, i gdzie znajdziecie ciekawe murale.

Wzgórze Tampa

No i oczywiście wzgórze Tampa – to z napisem BRASOV rodem z hollywoodu. Z dołu wygląda bardzo niepozornie, zwłaszcza że ma kształt idealnej wręcz półkuli. Tylko że w górę jest naprawdę stroma. Chociaż są też szlaki pionowo w górę, to polecam albo szlak na około (dłuższą drogę wynagrodzą niesamowite widoki) albo kolejkę na górę. Wjazd na górę kosztuje RON (1 RON około 1 PLN), a w dwie strony 17 (dzieci 6 i 12). Kolejak jeździ do 17, przy czym ostatni zjazd jest o 16:3o. Dlatego my pojechaliśmy w górę a schodziliśmy już szlakiem. A na wzgórzu panorama miasta, a trochę dalej wychodzisz prosto na górskie szlaki.

Pod górą Tampa

Jeśli macie mniej czasu to zamiast wjechać czy wchodzić na Tampę możecie pospacerować pod samą górą. Tam też prowadzi kilka ścieżek, jest też plac zabaw i bieżnia. To też dobre miejsce żeby odetchnąć w spokoju, w dodatku w taki sposób na jaki macie ochotę. Rower, rolki, zabawa na placu zabaw, jogging, lekki trekking a może mecz w tenisa?

Braszów przewodnik i ceny

Pomysły na to co zobaczyć w okolicy

Braszów bardzo mi się spodobał i po tygodniu miałam duży niedosyt tego miasta. W zasadzie wcale nie miałam jeszcze potrzeby odwiedzania innych miejsc, ale to też dlatego że my w ciągu dnia pracowaliśmy więc miejsca i spacery, o których pisałam wyżej wypełniały nasze popołudnia, ale jeśli będziecie tu na wakacjach lub zostaniecie ponomadować dłużej to pewnie kiedy już przejdziecie miasto będziecie chcieli odwiedzić inne zakątki Transylwanii na popołudniowe wypady lub całodniowe wycieczki z Braszowa. No i takich pomysłów mamy dla Was kilka:

Wodospad Chisatoare – piękny wodospad, leśny szlak, drewniane mosty nad rzeką.

Fundata – piękna i urokliwa mała wioska i tu będę się powtarza, otoczona zielonymi wzgórzami.

Zamek Bran – zamek znany jako zamek Drakuli, choć tak naprawę Drakula miał z nim niewiele wspólnego, ale o tym przeczytacie w następnym poście.

Braszów przewodnik i ceny

 

Zamek Peles – o ile zamek Drakuli dla niektórych bywa rozczarowaniem to zamek Peles raczej nim nie będzie,

Szlaki na pobliskich wzgórzach – tak jak pisałam, szlaki z Braszowa prowadzą znacznie dalej niż na Tampę, zobaczcie na zdjęcie niżej zrobione z Tampy, górek i ścieżek na nie nie brakuje.

Braszów przewodnik i ceny

 

Sfinks i góry Bucegi – czyli piękne góry i górskie formacje, znane z tego, że jedna przypomina Sfinksa, po rumuńsku Sfinksula 😉

Pustelnia Pestera w górach Bucegi – niewielka cerkiew ukryta wysoko w górskiej jamie. Bez samochodu z napędem na cztery koła nie dojedziecie, ale z chęcią zawiozą Was tam dżipy z miasta Bucegi.

Przewodnik po cenach

Jedzenie

No dobra to teraz co zamówić i za ile.

My często zamawiamy talerz lokalnych przekąsek i oprócz tego, że często najadamy się nim we troje to zdarza się odkryć naprawdę ciekawe smaki. Np. mici zawijane baranie kiełbaski. Tradycyjnym daniem są też sarmale czyli takie małe gołąbki, tylko że zawinięte najczęściej w liście winogron. Dużo mówi się o mamałydze, ale to tylko kaszka bez smaku, choć pewnie mamałygi i tak przyjdzie Wam spróbować. Podają ją prawie do wszystkiego. Koszt takiego talerza to od 25 do 50 RON. Za pojedyncze danie od 15-35 RON. Acha no i polecamy Wam spróbować zup, zwłaszcza warzywnych (około 10 RON).

Poza kuchnią tradycyjną w Braszowie jest kilka bardzo dobrych włoskich knajp.

Braszów przewodnik

Noclegi

Mieszkanie, które wynajęliśmy kosztowało nas 160 RON za 5 nocy. A nie była to klitka pod schodami a naprawdę fajne mieszkanie, z widokiem na górę Tampa czyli na samej starówce.

Braszów przewodnik po mieście

 

 

 

Braszów to według mnie świetne miejsce i na urlop i na weekend i na dłuższe nomadowanie. Ma zalety, których szuka się na wypoczynku, ale z perspektywy mieszkańca też ma dużo do zaoferowania. Myślę, że się Wam spodoba. Mam nadzieję, że dowiedzieliście się z tego wpisu czegoś ciekawego o Braszowie i znaleźliście odpowiedź na swoje pytania. Jeśli macie jeszcze jakieś koniecznie zostawcie je w komentarzu. A może znacie inne sposoby na to jak spędzić czas w tej okolicy? To co rzucać wszystko i ruszacie na Braszów.

 

Sylwia Kołpuć
Sylwia Kołpuć
spostrzegawcza, trochę nieśmiała, podatna na nastroje i klimaty, ze skłonnościami do zachwytu i melancholii, autorka większości tekstów na blogu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *